17 grudnia 2009

Linn Young Love Ya

Linn Young Love Ya - zapach podobny do Escada Sexy Graffiti
Romantyczny flakonik kryje w sobie ciepły aromat orientalnych kwiatów. Delikatny zapach idealny na randki i kolacje we dwoje przy świecach.

Piramida zapachu:
• Nuta głowy: magnolia, zielona mandarynka, czerwona porzeczka
• Nuta serca: róża, indyjska tuberoza, biała brzoskwinia, irys
• Nuta podstawowa: wanilia, sandałowiec, heliotrop

14 grudnia 2009

Jeanne Arthes Joe Sorrento


Wspaniała francuska woda perfumowana o nienarzucającym się, bardzo ładnym zapachu. Zapach utrzymuje się przez cały dzień. Przeznaczony dla mężczyzn młodych, silnych i aktywnych.

Lamis B Fresh


Świeża, swobodna, bardzo młodzieńcza, dynamiczna kompozycja... Kompozycja podkreśla kobiecą indywidualność, odzwierciedla jej ciepło i czułość. Wyraża pożądanie. Lamis B Fresh Woman to połączenie owocowych nut zapachowych. Aromat soczystego, amerykańskiego jabłka połączono z nutą zielonego ogórka i soczystego grejpfruta. Delikatna nuta kwiatowa, stanowiąca serce zapachu, to mieszanka zwiewnej magnolii, białej konwalii, róży i fiołka. Biała ambra w połączeniu z aromatami egzotycznych drzew, dodaje całości zmysłowej oprawy.

Piramida zapachu:
• Nuta głowy: grejfrut, ogórek, magnolia
• Nuta podstawowa: biała ambra, drewno sandałowe
• Nuta serca: jabłko, tuberoza, konwalia, róża, fiołek

Odpowiednik zapachu DKNY Be Delicious

04 grudnia 2009

Perfumowane oszustwo w Internecie. Kolejny akt oskarżenia

Będzie kolejny akt oskarżenia po informacjach dziennikarzy RMF FM w sprawie internetowego oszusta. Od kilku miesięcy ostrzegamy o wirtualnych sklepach z perfumami, zakładanych przez Piotra S - e-zapachy.pl i perfumeria1.pl. Mężczyzna oszukał co najmniej 60 osób.
Prokuratorzy w drugim śledztwie ustalili, że mężczyzna wyłudził ponad 14 tysięcy złotych. To jednak może być tylko wierzchołek góry lodowej. Część osób, które zapłaciły, ale nigdy swoich zakupów nie otrzymały, nie zgłosiła tego faktu ani na policję, ani w prokuraturze. Co więcej, pierwsze zgłoszenia często były przez śledczych umarzane, gdyż oszust tłumaczył, że to poczta zgubiła przesyłki.
Gdy pierwszy akt oskarżenia trafił do sądu, Piotr S. uruchomił nowy sklep internetowy. Obecnie obie strony już nie działają. Mężczyzna usłyszy dzisiaj zarzuty, za które grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Niestety w Internecie wciąż powstają nowe sklepy, także z perfumami. Przed świętami Bożego Narodzenia uważajmy zwłaszcza na te, w których nie ma żadnych danych kontaktowych, a odbiór osobisty jest niemożliwy.

źródło: rmf.fm

01 grudnia 2009

DangerZone by Linn Young

Czarujący, tajemniczy, magiczny i egzotyczny zapach. Symbolizuje orientalną fascynację i oryginalność. Kryje w sobie kobiece emocje i niewytłumaczalne pasje. Swym kwiatowym bukietem, wzbogaconym przyprawami i nutą leśną uwodzi i prowokuje zmysły.

Piramida zapachu:
• Nuta głowy: mandarynka, śliwka, goździk, pieprz, koriandr, bazylia
• Nuta podstawowa: labdanum, cedr, drzewo sandałowe, paczula, wetiwera
• Nuta serca: konwalia, róża, jaśmin, cynamon, brzoskwinia, goździk, irys

Zapach zbliżony do Yves Saint Laurent Opium

50 Cent: mój zapach daje pewność siebie

50 Cent twierdzi, że jego nowe perfumy dodają ludziom pewności siebie.
Raper, który wypuścił właśnie na rynek nowy zapach "Power by 50 Cent", zapewnia, że używający nowego produktu mężczyźni będą zaskoczeni błyskawiczną poprawą pewności siebie.

"Moje nowe perfumy zwiększają pewność siebie. Mężczyzna powinien wyglądać dobrze i mieć dobry zapach. Jaki jest sens noszenia najlepszych ubrań, jeżeli nie można przy tym dobrze pachnieć?", mówi gwiazdor w wywiadzie dla niemieckiego portalu "Spiegel Online".

źródło: onet

30 listopada 2009

Świat składa się z zapachów

Czy zamykając oczy można poczuć tropikalny deszcz albo stare, zmurszałe klasztorne mury? Oczywiście! Wystarczy dać się ubrać w odpowiedni zapach

Współczesne perfumy stanowią kombinację nawet 250 różnych składników – od nut cytrusowych, poprzez zwierzęce czy drzewne. Mają niezwykłą moc – dzięki zapachom wprowadzamy się w zmysłowy nastój czy też relaksujemy się. Stajemy się piękniejsi, bardziej dynamiczni. Woń może działać również drażniąco, powodować ból głowy czy rozdrażnienie.

- Zmysł węchu jest najsilniejszym zmysłem człowieka. Kształtuje się od urodzenia do 10. roku życia, ale rozwija się przez całe życie – tłumaczy Anna Parniewicz, konsultantka neoperfumerii GaliLu w Warszawie.

Serce czy głowa?
- Najłatwiej jest rozpoznać zapachy cytrusowe, np. cytryny czy pomarańczy - bo znamy je z życia codziennego. Wyższa szkoła jazdy to składniki zwierzęce i przyprawy – mówi Anna Parniewicz.

Każde pachnidło składa się z kilku, a nawet kilkudziesięciu substancji zapachowych, które aktywują się i znikają w różnym czasie i tempie. Najpierw wyczuwalne są tzw. nuty głowy (wierzchołek zapachu) – czyli lżejsze, lekkie zapachy. Są to głównie cytrusy: grejpfrut, cytryna, limonka, pomarańcza oraz aromat ziół czy traw. Środek zapachu – nuty serca stanowią zapachy kwiatowe, drzewne czy przyprawowe. Natomiast bazą (nutą podstawową) są składniki zwierzęce lub drzewne takie jak ambra, żywica czy piżmo, będące najtrwalszymi i najcięższymi aromatami.

- Badania pokazują, że zapachy, które w dzieciństwie sprawiały nam przyjemność, są przez nas wybierane w życiu dorosłym, np. wanilia, którą pachniało ciasto robione przez nasze mamy – wyjaśnia Anna Parniewicz.

Zapach dłużej utrzymuje się na skórze jeśli ma wyższą koncentracje esencji zapachowych. Siła oddziaływania jest większa również w przypadku, gdy flakonik zawiera mocno pachnące i trwałe składniki, np. drzewa, żywice czy paczulę. Krótkotrwałe są za to zapachy kwiatowe czy cytrusowe. Najwięcej esencji zapachowych zawierają perfumy (do ponad 40 proc.). Wody kolońskie, toaletowe czy perfumowane mają ich dużo mniej. Składają się głównie z tzw. nośnika, którym jest roztwór alkoholu.

Irys czy cytryna?
Najdroższe zapachy to te, w których użyto składników pozyskiwanych w naturalny sposób. To np. szara ambra – produkowana z wydzieliny przewodu pokarmowego wieloryba. Uważana jest za niezwykle zmysłowy, seksowny zapach. We współczesnym przemyśle perfumeryjnym zastępuje się ją jednak często syntetycznym odpowiednikiem - ambroxanem. Powód? Horrendalne ceny. Za kilogram ambry trzeba zapłacić kilkadziesiąt tysięcy dolarów.

Cenny jest także olejek z irysa. W produkcji wykorzystuje się nie kwiaty, ale jego kłącza. Proces wytworzenia olejku trwa aż sześć lat. Z każdej tony irysa można uzyskać jedynie dwa kilogramy olejku eterycznego.

Najdziwniejsze składniki perfum to np. cywet – czyli wyciąg z genitaliów tybetańskiego kota, albo piżmo z gruczołów łojowych kozy himalajskiej. Najpopularniejszymi naturalnymi składnikami perfum są zaś olejki cytrusowe, białe kwiaty oraz róża. Wiele z nich zawiera syntetyczne aromaty - ich wyprodukowanie jest tańsze niż wytwarzanie tradycyjnymi metodami. Dla niektórych osób syntetyki są jednak lepsze - nie powodują bowiem alergii i podrażnień.

Jak wydobyć głębię?
Produkcja tradycyjnych perfum składa się z trzech podstawowych procesów: destylacji, entfleurage oraz ekstrakcji.

- Najstarszym procesem jest destylacja. Wonne, zmiażdżone płatki kwiatów wrzuca się do wrzącej wody, do specjalnego urządzenia zwanego alembikiem. Jego konstrukcja powoduje, że w trakcie długotrwałego gotowania odparowuje się para wodna i lotne olejki. Para spływa do specjalnej butli. Różnica w gęstości i rozpuszczalności składników powoduje, że woda perfumowana oddziela się od olejku eterycznego.

- Z kolei entfleurage polega na użyciu tłuszczów zwierzęcych do wydobycia „esencji” zapachów. Ta technika wymaga ogromnej staranności i dokładności. Nadaje się do delikatnych kwiatów takich jak jaśmin, tuberoza czy kwiat pomarańczy. We współczesnym entfleurage przemyśle perfumeryjnym jest stosowana niezwykle rzadko.

Na czym polega? Mieszankę wieprzowego i wołowego łoju rozsmarowuje się na szklanej płytce oprawionej w drewnianą ramę, a kwiaty umieszcza się w odpowiedniej odległości w tłuszczu. Proces uwalniania olejków trwa wiele dni. W tym czasie zastępuje się „zużyte” kwiaty nowymi do chwili, aż tłuszcz całkowicie nasiąknie olejkiem. Tworzy się tzw. pomada. Aby wydobyć czysty olejek potrzeba wielu zabiegów – mieszania z alkoholem (w którym rozpuszczają się olejki) oraz wielokrotnego chłodzenia i filtrowania.

Podobnym sposobem jest macerowanie. W ten sposób pozyskuje się olejki zwierzęce oraz np. z kłącza irysa. Pachnące składniki umieszcza się w kadziach z olejem i czeka aż do chwili rozpuszczenia.

- O wiele popularniejsza jest ekstrakcja stosowana np. przy produkcji olejków cytrusowych. Skórki owoców wyciska się na zimno. Inną odmianą ekstrakcji jest proces polegający na użyciu lotnych rozpuszczalników. Mają one niższą temperaturę wrzenia od wody, co powoduje, że możliwe jest oddzielenie olejku eterycznego np. od rośliny. Olejek w czystej postaci jest pozyskiwany poprzez ekstrakcję z alkoholem.

Zaczęło się od rękawiczek
Zapachy towarzyszą nam niemal od zawsze. Początki perfum sięgają 7 tys. lat przed naszą erą. Wonne olejki i pachnidła wykorzystywały najstarsze cywilizacje Bliskiego i Dalekiego Wschodu, jednak prawdziwa era perfum rozpoczęła się w XX wieku. W latach 20. francuski przemysłowiec Franćois Coty spotkał producenta wyrobów szklanych, René Lalique’a. Zaprojektował on dla niego pierwszy flakonik ze szkła. Chwilę potem Coco Chanel wylansowała Chanel Nr 5.

Światową stolicą perfum jest małe miasteczko Grasse położone we Francji na Lazurowym Wybrzeżu, niedaleko Cannes. To tutaj toczy się akcja filmu „Pachnidło” na podstawie powieści niemieckiego pisarza Patricka Süskinda. Jest położone w otoczeniu lawendowych pól i plantacji najdroższych jaśminów i odmian róż oraz goździków czy tuberozy. Łagodny i słoneczny klimat śródziemnomorski sprawia, że warunki do uprawy pachnących gatunków roślin są w Grasse wręcz idealne. Tradycje perfumeryjne w Grasse sięgają XVI w., kiedy to na szeroką skalę rozpoczęła się produkcja … perfumowanych skór. Rzemieślnicy z Grasse specjalizowali się szczególnie w rękawiczkach z delikatnej skórki, które otaczał delikatny zapach. Ich wielbicielką była Katarzyna Medycejska, żona króla francuskiego Henryka II z dynastii Walezjuszów.

Najsłynniejsza perfumeria powstała tutaj w 1782 r. W 1926 r. nadano jej imię „Fragonard” - od nazwiska malarza francuskiego Jean-Honore Fragonard, który pochodził z Grasse i zamieszkiwał właśnie w budynku.

Wirtualna wycieczka
Manufaktura Fragonard istnieje do dziś, a jej zwiedzanie to istna uczta dla zmysłów. Można nie tylko krok po kroku prześledzić, jak przebiega produkcja perfum, ale poznać również zapachy, obejrzeć tysiące flakoników a także narzędzia służące do tradycyjnego wyrobu pachnideł.

Znana jest także perfumeria Galimard założona w 1747 r. Nadal tworzy esencje zapachowe, perfumy i kosmetyki z użyciem tradycyjnych składników. W maleńkim Grasse jest łącznie ponad 40 manufaktur, większość to kameralne, przydomowe fabryczki. Z reguły nie wytwarzają perfum, ale esencje zapachowe, które służą firmom do komponowania unikalnych zapachów.

Kilka największych perfumerii (np. Fragonard) można bezpłatnie zwiedzać. Z perfum żyje całe miasto. Olejki czy esencje są eksportowane do wielu krajów na całym świecie. Niemal 90 proc. wszystkich wyprodukowanych perfum zawiera esencje z Grasse.

Co ciekawe, nawet obecnie produkcja perfum odbywa się tradycyjnymi metodami. Na przykład kwiaty zbierane są tylko ręcznie – i tylko po południu, aby nie utraciły swojego niepowtarzalnego zapachu. Niektóre marki mają w Grasse nawet własne pola jaśminów czy róż.

Aby uzyskać drogocenną esencję, kwiatów trzeba zebrać bardzo dużo. Na przykład na jeden litr esencji jaśminu potrzeba 500 ton kwiatów.

Kreatorzy zapachów
Twórcami perfum są „nosy”. Zostają nimi najczęściej mężczyźni. Zajmują się rozpoznawaniem i oceną zapachów, a także ich komponowaniem. Najwięcej z nich pracuje w Grasse – aż 80, a na całym świecie - 250.

Receptura jest zawsze wielkim sekretem firmy. Fachowcom stworzenie nowych perfum zajmuje średnio dwa lata.

Artyści pracują tylko określoną liczbę godzin w tygodniu, gdyż ich zmysł węchu musi odpocząć. Są na diecie – z ich jadłospisu wykluczone są ostre potrawy a także przyprawy, które mogłyby wpłynąć na rozpoznawanie zapachów. Zabronione są również papierosy i alkohol. Za to najlepsze nosy są rozchwytywane, a firmy płacą im horrendalne sumy za tworzenie zapachów.

źródło: Rzeczpospolita OnLine

Perfumy o zapachu Michaela Jacksona

Przedwczesne odejście Michaela Jacksona spowodowało prawdziwe szaleństwo na jego punkcie. Większość jednak zamiast współczuć, woli zarobić na śmieci króla popu.
Po filmie dokumentującym przygotowania Michaela Jacksona do koncertów w Londynie i aukcji, na której licytowano częsci jego garderoby, jedna z amerykańskich firm postanowiła stworzyć perfumy o... zapachu Michaela. Zapach ponoć jest tworzony na podstawie kodu genetycznego uzyskanego z pukla włosów gwiazdora.

źródło: Fakt

28 listopada 2009

Adidas Free Emotion

Młodzieńczy, stylowy i pełen energii zapach inspirowany intrygującą, niezależną kobietą, która podejmuje się energetyzujących wyzwań i odważnych sportowych dążeń każdego dnia.

Piramida zapachu:
• Nuta głowy: cytryna, czerwone jabłko, czarna porzeczka, malina
• Nuta podstawowa: piżmo, drzewo cedrowe
• Nuta serca: frezja, lilia, róża, hibiskus

21 listopada 2009

Cote D Azur Shot

Orientalny drzewny zapach dla mężczyzn.
Ciemnoczerwony flakon perfum stara się wprowadzić nas w to, co znajduje się wewnątrz.
A wewnątrz… namiętność , dzikość i charyzma. Zapach perfum jest świeży i ostry zarazem, przepełniony erotyzmem i pożądaniem.

Piramida zapachu:
• Nuta głowy: czerwona bazylia, absynt, bylica pospolita
• Nuta serca: pimento (pieprz jamajski), inne przyprawy
• Nuta podstawowa: yapachy drzewne, benzoina, paczuli


05 listopada 2009

Christina Aguilera by Night

Firma SiroScan wprowadza do sprzedaży nowy zapach firmowany nazwiskiem znanej piosenkarki Christiny Aguilery.
Tym razem jest to propozycja na wieczór.

Christina Aguilera by Night to kontynuacja linii perfum od seksownej piosenkarki, która została wydana w 2007 roku.
Nie zmienił się kształt flakonu, a jedynie kolory - są bardziej wyzywające, odważne, seksowne.
Sama kompozycja uwodzi orientalnymi kwiatami, ciepłem ambry i soczystością czerwonego jabłka.

Nuty zapachowe:
mandarynka, frezja, migdały, czerwone jabłko, ambra, wanilia

Cena: 60zł / 15ml

02 listopada 2009

Oriflame Grace

Nowy produkt Oriflame to najbardziej luksusowy i ekskluzywny zapach firmy. Został on skomponowany ze starannie dobranych nut zapachowych – esencji szlachetnych przypraw oraz finezyjnego wetiweru z domieszką zmysłowego, indiańskiego jaśminu oraz aksamitnego fiołka i stylowego goździka.
Całość zamknięta została w szklanym, okrągłym flakoniku z pompką w stylu retro, co pozwala na skojarzenia z perfumami jako przedmiotem prawdziwego luksusu.
Woda perfumowana „Grace”, której twarzą została Eva Herzigowa dostępna jest w trzech nutach zapachowych. Jak informują przedstawiciele Oriflame, firma
jest zaszczycona mogąc ogłosić Eve Herzigową ambasadorką swojego prestiżowego zapachu.

Cena: 129zł / 50ml

01 listopada 2009

Magiczna moc pachnidła

Ludzie stosują zapachy od tysięcy lat. Dziś luksusowe perfumy to najbardziej ekskluzywny i chyba najprzyjemniejszy w użyciu kosmetyk. Nie należy ich jednak nadużywać.
Tworzenie pięknego zapachu często przyrównywane jest do pracy artysty. Żeby uzyskać harmonijną, a jednocześnie intrygującą woń, czasem trzeba lat pracy perfumiarza. Niezwykły zapach potrafi dodać wyrafinowania nawet banalnie ubranej kobiecie. Jednak oryginalna woń niesie z sobą ryzyko - oprócz wielbicieli zyskuje rzesze zagorzałych przeciwników.

Tak jest na przykład z wycofanym już ze sprzedaży w Polsce Simple firmy Clinique, gdzie oprócz woni prażonych orzeszków mogliśmy odnaleźć zapach mleka. Perfumy Jungle od Kenzo, które biją rekordy pod względem zawartości pikantnych korzennych nut, też mają wrogów. Producenci perfum wolą teraz zapachy mniej kontrowersyjne, które trafią w gusta szerszej liczby klientów. Im będzie ich więcej, tym większy będą mieli zysk.

Dlatego tworzenie perfum poprzedzają wnikliwe badania rynkowe. Coraz mniej tu artystycznej zabawy, a więcej konsumenckich kompromisów. Zapachy niszowe na ogół lansowane są już tylko przez domy mody, które za jeden z elementów wizerunku obrały sobie właśnie kontestację. Tak jest w przypadku Comme des Garçons czy duetu Victor & Rolf.

Na świecie pracuje prawie tysiąc perfumiarzy, czyli tzw. kreatorów zapachów, potocznie nazywanych też "nosami". Szerzej znanych jest 50, którzy mają na koncie perfumy znajdujące się w czołówce sprzedaży. Większość z nich to absolwenci szkoły w Grasse, malowniczo położonego miasteczka niedaleko Cannes na Lazurowym Wybrzeżu. Szkoła uczy odróżniania zapachów i tajników ich komponowania. Uczniowie powinni umieć zidentyfikować 30 tys. aromatów! Sami nie mogą używać żadnych kosmetyków zapachowych, palić papierosów, pić alkoholu, a nawet jeść pikantnych potraw. Wszystko to może wpłynąć niekorzystnie na wrażliwość nosa.

Warto dodać, że francuska szkoła w Grasse jest szkołą publiczną, która doczekała się 20 lat temu własnego muzeum. Na terenie miasta działa mnóstwo firm, które zajmują się tworzeniem lub produkcją perfum dla czołowych światowych marek.
W odróżnieniu od swoich zleceniodawców nie łudzą, że perfumy pochłonęły tony kosztownych substancji naturalnych. Choć później w opisie ekskluzywnych zapachów wyczytamy informacje o róży, piżmie, wanilii czy goździkach, wszystkie one są tak naprawdę syntetycznymi odpowiednikami naturalnych aromatów.
Skąd w takim razie bierze się wysoka cena perfum? Skoro odzież sygnowana logo danego domu mody kosztuje krocie, perfumy też nie mogą być zbyt tanie, musi je spowijać aura luksusu.

Wonne początki
Nim w średniowiecznej Prowansji rozwinęła się sztuka perfumeryjna, która dała początek w Europie modzie na skrapianie się wonnościami, cały Bliski Wschód od tysięcy lat lubował się w pachnidłach. Kadzidła, aromatyczne olejki i pęki ziół początkowo były wykorzystywane w celach rytualnych. W trzecim tysiącleciu przed naszą erą zaczęto stosować zapachy, by podnieść własną atrakcyjność. Najczęściej wykorzystywano anyżek, kolendrę, migdały, popularną do dzisiaj bergamotkę oraz... pietruszkę (!), której dzisiaj używamy raczej po to, by zneutralizować zapach czosnku w ustach.
Mieszkańcy Europy, nim sami zaczęli skrapiać się wonnościami, stosowali je na wyprawione zwierzęce skóry, by zlikwidować ich bardzo nieprzyjemny zapach. Garbarze używali do tego celu najróżniejszych mieszanek lawendy, jaśminu, mirtu i róży.

Kaprys w cenie
Na świecie co roku pojawia się około 300 nowych zapachów. Część z nich znika po jednym sezonie, a decydują o tym wskaźniki sprzedaży, ale znudzonym i bogatym specjalnie proponuje się rzadkie zapachy. Brytyjski projektant Christian Clive wyprodukował Imperial Majesty tylko w 10 ozdobionych przez jubilerów flakonach. Za przyjemność ich posiadania trzeba zapłacić 115 tys. funtów! Na razie nabywców znalazło się jedynie pięciu.
Z kolei marka Guerlain za 30 tys. euro pozwala indywidualistkom otrzymać specjalnie skomponowany dla nich zapach. Zainteresowani przez pół roku spotykają się z kreatorem zapachu na konsultacjach, by ustalić, jak powinny pachnieć ich wymarzone perfumy.
Nim zatracimy się w pachnących obłoczkach, pamiętajmy o umiarze. - Perfumy niewskazane są dla alergików, ale także zdrowe osoby nie powinny ich nadużywać. To zwykła chemia, więc perfumowanie się to jak obcowanie z... detergentem - mówi Anna Biśta, lekarz alergolog.

źródło: gazeta.pl

30 października 2009

Zadłużona Naomi procesuje się o... zapach

Supermodelka Naomi Campbell znowu w tarapatach. O zaległe pieniądze upomniała się firma perfumeryjna Moodform Mission, której Campbell pomogła wypromować linię perfum związaną z jej nazwiskiem. Sporne zapachy to między innymi Naomi Campbell, Cat Deluxe i Seductive Elixir
Modelka była zobowiązana do dzielenia się z firmą wpływami i zgodnie z umową wysyłała część zysków
aż do 2008 roku. Potem te płatności gwałtownie zahamowały, a modelka przestała odpowiadać na jakiekolwiek próby kontaktu ze strony firmy.
Adwokat celebrytki kategorycznie odrzuca wszystkie oskarżenia sformułowane przez Moodform Mission.
Zaległe płatności sięgają kilku milionów dolarów. Jest się o co bić.

źródło: dziennik.pl

29 października 2009

Avon nawiązuje współpracę z Fergie

Avon Products ogłosił nawiązanie współpracy z artystką Fergie. Piosenkarka będzie twarzą globalnej marki perfum Avonu
Fergie pojawiła się po raz pierwszy jako twarz Avon w dniu 27 października 2009 r. w Nowym Jorku podczas dorocznej gali Fundacji Avon na rzecz kobiet , gdzie wystąpiła z koncertem w ramach działalności dobroczynnej Avon. Podczas gali uhonorowane zostaną osoby, które mają swój wkład w zmienianie życia kobiet na lepsze. Fergie będzie ściśle zaangażowana w proces stworzenia samego zapachu, ale także jego opakowania, nazwy i kampanii promocyjnej. Jego światowa premiera odbędzie się w sierpniu 2010 roku, w USA a pod koniec roku będą dostępne również w Polsce.

Fergie jest najnowszym partnerem Avonu w projekcie pracy nad prestiżowymi zapachami w portfolio firmy. Wśród pozostałych partnerów znajdują się globalna ambasadorka marki Avon Reese Witherspoon, Patrick Dempsey, Courteney Cox, U by Ungaro, Eon Productions for Bond Girl 007, Derek Jeter oraz Christian Lacroix.

źródło: wp.pl

22 października 2009

NANOACTIV nowa jakość pielęgnacji ciała

Srebro jest nie tylko metalem szlachetnym, ale również pierwiastkiem śladowym, ważnym dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Już w starożytności wykorzystywano jego naturalne właściwości wspomagające leczenie.
W XIX wieku w Niemczech odkryto, że łagodny roztwór srebra działa odkażająco w przypadku zapalenia spojówek, a jednocześnie nie podrażnia śluzówki. W 1923 roku przeprowadzono testy, które potwierdziły, że w wielu przypadkach srebro wspomaga leczenie infekcji bakteryjnych.
Analiza badań nad srebrem pozwoliła w 1978 roku w czasopiśmie Science Digest na określenie srebra cudem współczesnej medycyny. W latach 90. Dr Bjorn Nordstrom z Karolińskiego Uniwersytetu w Szwecji potwierdził, że srebro nie wywołuje skutków ubocznych w organizmie. Obecnie na świecie stosuje się preparaty lecznicze oraz suplementy diety zawierające srebro. Jest ono nieocenionym składnikiem przy leczeniu oparzeń i infekcji skóry.
Dla nowoczesnych kobiet i mężczyzn
Najwięcej bakterii rozwija się w sprzyjających warunkach (wilgoć, temperatura) na skórze. Są one odpowiedzialne za różnego rodzaju podrażnienia czy nieprzyjemny zapach. Seria kosmetyków NanoSilver Activ stanowi doskonałe połączenie nowoczesnej pielęgnacji ciała i ochrony antybakteryjnej i antygrzybiczej, dodatkowo dając długotrwałe uczucie świeżości.

W skład serii NanoSilver Activ wchodzą:
NANOSILVERACTIV Body lotion – zawiera kompleks substancji zmiękczających i wygładzających naskórek Doskonale się wchłania, powodując, ze skóra jest aksamitna i miękka w dotyku. Działa antybakteryjnie, łagodzi wszelkie podrażnienia skóry.
NANOSILVERACTIV Shower Gel – tworzy skuteczną ochronę przeciwbakteryjną, zapewnia optymalną pielęgnację skóry. Intensywny zapach perfum relaksuje ciało i zmysły.
NANOSILVERACTIV Roll-on – dzięki zawartości nanocząstek srebra gwarantuje skuteczną ochronę antybakteryjną. Daje uczucie świeżości i przyjemnego zapachu przez wiele godzin. Łagodzi podrażnienia skóry.
NANOSILVERACTIV Body Refrashing – zawiera kompleks substancji pielęgnujących skórę.
Posiada właściwości regenerujące i odżywcze. Wykorzystuje biobójcze i hipoalergiczne właściwości srebra.

Seria kosmetyków NANOSILVERACTIV firmy Chatier, dzięki innowacyjnej technologii, stanowi nową jakość w pielęgnacji skóry.


W natłoku preparatów kosmetycznych najczęściej szukamy produktów naturalnych, ekologicznych, jednocześnie wykorzystujących najnowsze osiągnięcia nauki.
Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom firma Chatier we współpracy z firmą Nanoco opracowały serię kosmetyków NanoSilver Activ wykorzystując biobójcze i hipoalergiczne właściwości srebra. Dzięki zastosowanej nowoczesnej formule i nanotechnologii preparaty tej serii charakteryzują się niezwykłą skutecznością działania, a dodatek nanoczasteczek srebra pozwala osiągnąć nieocenioną ochronę przed infekcjami bakteryjnymi i grzybiczymi. Chatier jest pierwszą w Polsce firmą która wprowadziła do produkcji kosmetyków technologię NanoSilver.

09 października 2009

Guerlain La Boise Torride


Luksusowa kolekcja zapachów Guerlain zostaje wzbogacona o nowy, bardziej męski zapach - La Boise Torride.
Do tej pory w kolekcji eliksirów Guerlain znaliśmy: Chypre Fatal, Gourmand Coquinand Oriental Brulant.
W październiku na rynek dołączy do nich nowy - Le Boise Torride.
Guerlain Elixir Charnel Le Boise Torride to wzbogacenie nut o cedr i paczulę.

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: bergamotka, mandarynka, czerwona porzeczka
Nuty serca: piżmo, jaśmin, afrykański kwiat pomarańczy
Nuty bazy: paczula, cedr

07 października 2009

Oilily Lucky Girl

Oilily Lucky Girl to nowy zapach stworzony z myślą o nastolatkach.
Lucky Girl to zapach radosny i świeży, dla dziewczyn, które wiedzą czego chcą. Jest rześki, ale jednocześnie ciepły i zmysłowy - idealny dla młodych kobiet.

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: pomarańcza, mango, jabłko, melon, czarna porzeczka
Nuty serca: róża, lilia
Nuty bazy: ambra, piżmo

W linii dostępne są również balsam do ciała i żel pod prysznic o zapachu Lucky Girl.
Zapach oferowany jest we flakonach o pojemnościach 30, 50 i 75 ml.


03 października 2009

Anna Sui Rock Me!


"Rock and roll to jedna z ważniejszych części mojego życia" - powiedziała Anna Sui. Swoją wielką pasję postanowiła zamknąć we flakonie perfum o kształcie gitary.

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: pomarańcza, brzoskwinia, gruszka
Nuty serca: jaśmin, kwiat lotosu, wiciokrzew
Nuty bazy: cedr, ambra, wanilia

Zapach dostępny jest we flakonach o pojemności 50 i 75 ml.

01 października 2009

Fire and Cream

Fire and Cream to nowe perfumy Strange Invisible Perfumes.
Alexandra Balahoutis, projektantka perfum, używa do swoich zapachów botanicznych esencji. Zamiast stosować rozpuszczalnik, esencja jest wydobywana dzięki naturalnemu olejkowi jojoba i umieszczana jest następnie w organicznym alkoholu.

Inspiracją dla projektantki było spojrzenie na poranne słońce skąpane w kremowych chmurach.
Kompozycja Fire and Cream jest połączeniem wetiwerii pachnącej, drzewa sandałowego, paczuli, które przebijają się przez delikatną nutę białej lawendy i tuberozy.
Kompozycja ożywia się i dąży do płonącej łuny górnych nut uwieńczonych naturalnie wyciśniętą pomarańczą.
Perfumy o pojemności 50 ml będą dostępne jesienią za ok. 145$